"Twoje przystąpienie do Eucharystii"Wyjątek z książki
“Jezus wischt deine Tränen ab""(Ojciec J Vadakkel) Strona 65:
W chwili kiedy znajdujemy się przed Najświętszym Sakramentem,
znajdujemy się przed Jezusem, który ciałem i krwią, jako Bóg i
człowiek w postaci maleńkiej Hostii jest prawdziwie obecny. ON
nieustannie nas żegna, a my często doświadczamy jego obecności.
Łaski płyną do naszych serc w dwojaki sposób. Z jednej strony
docierają do nas bezpośrednio z Najświętszego Sakramentu z drugiej
strony poprzez czytanie lub słuchanie odcinków z Biblii osiąga nas
moc Słowa Bożego.
Czas adoracji jest bardzo drogocennym czasem; jest to czas, w
którym udzielane nam są szczególne łaski.
Ewangelia Św. Łukasza (24, 13-18)
Uczniowie idący do Emaus
Wyjątek z książki o. Joseph Vadakkel: "Jezus wischt deine
Tränen ab" Strona 36 – 40:
"Jezus ociera twoje łzy"
Co nam w dzisiejszych czasach powiada owe spotkanie uczni z
Jezusem?
Podczas rozmowy uczniów o wydarzeniach ostatnich dni, doszedł do
nich obcy człowiek. Nastąpiło to w momencie ich najgłębszego
utrapienia. Jezus doszedł do nich, oni jednak nie poznali GO.
Dlaczego nie rzuciło im się w oczy, że Jezus osobiście do nich
przyszedł?
Dwie przyczyny były powodem tego, że nie poznali Jezusa.
Po pierwsze serce ich było zaślepione boleścią,
po drugie będąc w tak ogromnym przygnębieniu nie liczyli w ogóle
na Jezusa
Czyż i nam się często tak nie staje jak tym uczniom? Czyż w
niektórych sytuacjach nie porzucamy całej nadziei, myśląc, że
wszystko było na nic? Odczuwamy bliskość Jezusa w tych chwilach
beznadziejnych, kiedy los się nam sprzeciwia?
Jezus zaczął zwyczajną rozmowę z nimi i natychmiast spytał o temat
rozmowy. Uczniowie popatrzyli na siebie ze zdziwieniem, a Kleofas,
który jako pierwszy się zreflektował, nie dał odpowiedzi, lecz
stwierdził: »Jesteś chyba jedynym z przebywających w
Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało«.
Jezus zignorował tą odpowiedź i spytał: »Cóż takiego?«
W tym dialogu uwidacznia się psychologiczna taktyka Jezusa.
Jezus zna każdy szczegół naszego życia, nawet i te
niewypowiedziane myśli i emocje. Nie musi więc zadawać pytań, aby
wyobrazić sobie, w jakiej się znajdujemy sytuacji. Mimo to
postępuje z ludźmi w ten sposób, ponieważ życzy sobie, abyśmy Jemu
przedstawiali nasze troski i potrzeby.
Kleofas krótko i zwięźle przedstawił Jezusowi najważniejsze fakty:
»Widzieliśmy w Jezusie z Nazaretu potężnego proroka, mieliśmy
nadzieję, że On jest tym Przyrzeczonym, spodziewaliśmy się, że
wyzwoli Izrael; ale arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na
śmierć i ukrzyżowali Go. Wiadomość, że ciało Jago nie znajduje się
w grobie i twierdzenie naszych kobiet, że miały widzenie aniołów,
którzy zapewniają, iż On żyje, były powodem zamętu.«
Po uważnym wysłuchaniu relacji tych zdarzeń, Jezus zarzucił
uczniom brak skłonności do wierzenia w to, co mówili o Mesjaszu
prorocy, a także oraz objawił się uczniom poprzez wyjaśnienie
sensu Pisma. Uczniowie byli zachwyceni obecnością Jezusa i byli
głęboko wzruszeni, jednakże nie poznali GO. Byli tak bardzo blisko
prawdy, ale jej nie dostrzegli.
Na czym polegał ich problem?
Uczniowie przyjęli wyjaśnienia Pisma Świętego w sposób racjonalny,
ignorując głosy swoich serc. Dopiero po łamaniu chleba
rzeczywiście poznali Jezusa, dopiero wtedy odczuli wzruszenie
swoich serc. Wspólnie stwierdzili, że serca ich pałały, kiedy
Jezus z nimi rozmawiał i tłumaczył przepowiednie zawarte w Piśmie
Świętym.