|
ARCHIV
|
|
Spotkanie grupy modlitewnej „ Plomien Eucharystyczny“ 2012
|
|
|
Spotkanie modlitewne: „Eucharystyczny Płomień “
27. styczeń 2012
Ewangelia wg. Św. Marka 4, 35-41
Burza na jeziorze
Gdy zapadł wieczór owego dnia, rzekł do nich: «Przeprawmy się na drugą stronę». Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?» On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: «Milcz, ucisz się!». Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: «Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?» Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: «Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?»
Rozważanie:
Moi drodzy bracia i siostry,
Jezus i uczniowie Jego byli w łodzi na jeziorze, gdy nadeszła straszna burza. Tak się złożyło, że Jezus spał, ale uczniowie obudzili Go i Jezus uspokoił gniew morza. Uczniowie byli zdumieni i poznali Jego władzę nad naturą. Byli szczęśliwi, bo uwolnił ich z niebezpiecznej sytuacji i wszyscy doświadczyli wielkości swego Mistrza. Co dotyczy naszego życia, także i my doświadczamy od czasu do czasu małe lub duże , straszne burze. Oto wiadomość dla nas: Nie lękajcie się! Wołajcie do Niego, a On wam odpowie. Wszystko będzie znowu w porządku.
Życzę wam bogatego w łaski i przynoszącego siłę, spotkania modlitewnego
Wasz brat w Chrystusie,
O. Joseph
|
Spotkanie modlitewne: „Eucharystyczny Płomień “
02. marzec 2012
Ewangelia wg. Św. Marka 9, 2-10
Przemienienie Jezusa
Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden folusznik na ziemi wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Nie wiedział bowiem, co należy mówić, tak byli przestraszeni. I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!». I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy "powstać z martwych".
Rozważanie:
Moi drodzy bracia i siostry,
Przemienienie Jezusa jest bardzo ważne. To wielkie wydarzenie odbywa się w podczas modlitwy. Niebo otwiera się, Mojżesz i Eliasz rozmawiają z Jezusem, a Jego ubrania nawet zmieniają się na inny kolor. Jest to bardzo głębokie przeżycie. Uczniowie chcą być pod takim wrażeniem tego niezwykłego doświadczenia, że pozostają na górze i chcą tam ustawić namioty. Nasze życie to podróż do nieba. Naszą wielką wizją jest wejść do królestwa Bożego. Więc nie powinniśmy się koncentrować tak bardzo na dobrach ziemskich, ale więcej na niebie.
Życzę wam spotkania modlitewnego, bogatego w łaski i błogosławieństwo.
Wasz brat w Chrystusie,
O. Joseph
|
Spotkanie modlitewne: „Eucharystyczny Płomień “
09. marzec 2012
Ewangelia wg. Św. Jana 2, 13-25
Znak oczyszczenia świątyni
Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: «Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca targowiska!» Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie. W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: «Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz?» Jezus dał im taką odpowiedź: «Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo». Powiedzieli do Niego Żydzi: «Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni?» On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy więc zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.
Powściągliwość Jezusa
Kiedy zaś przebywał w Jerozolimie w czasie Paschy, w dniu świątecznym, wielu uwierzyło w imię Jego, widząc znaki, które czynił. Jezus natomiast nie zwierzał się im, bo wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku. Sam bowiem wiedział, co w człowieku się kryje.
Rozważanie:
Moi drodzy bracia i siostry,
dzisiejsza refleksja daje nam bardzo ważny wgląd w codzienną praktykę naszej wiary. Jezus jest więc zaniepokojony o świątynię, która ma dwa znaczenia: po pierwsze, kościół, gdzie będziemy świętować naszego Pana, Jego chwalić i uwielbiać, a po drugie, nasze ciało. W kościele mamy wielbić Boga i szanujemy Kościół, bo to dom Boga i Bóg jest tam obecny. Jezus był bardzo zły, gdy dom Boży był wykorzystywany jako targowisko. Kościół to nie targowisko, lecz miejsce Bożego kultu. Nasze ciało jest świątynią Ducha Świętego, więc musimy także szanować nasze ciało. Zachowajmy więc czystą duszę, umysł i ciało przez drogocenną krew Jezusa!
Życzę wam spotkania modlitewnego, bogatego w łaski.
Wasz brat w Chrystusie,
O. Joseph
|
|
Spotkanie modlitewne: „Eucharystyczny Płomień “
16. marzec 2012
Ewangelia wg. Św. Jana 3, 14-21
A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego. A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków.
Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu».
Rozważanie:
Moi drodzy bracia i siostry,
W tym fragmencie Ewangelii znajdują się dwa kluczowe punkty, nad ktörymi musimy się zastanowić : (1) Każdy, kto wierzy w Jezusa, ma życie wieczne, (2) Bóg umiłował świat, tak bardzo, że posłał swego Syna na świat , aby go zbawić.
Dlatego też jest nasza wiara i nasza ufność w Boga bardzo ważna dla naszego codziennego życia. W Biblii jest napisane, jeśli wierzymy w Boga, wtedy zobaczymy Jego chwałę. Tak bardzo Bóg nas kocha. Nasz Bóg jest kochającym Bogiem. Więc posłał swojego Syna dla nas i dlatego Jezus jest naszą nadzieją.
Życzę wam spotkania modlitewnego, bogatego w łaski.
Wasz brat w Chrystusie,
O. Joseph
|
|
Spotkanie modlitewne: „Eucharystyczny Płomień “
23. marzec 2012
Ewangelia wg. Św. Jana 5, 17-30
Lecz Jezus im odpowiedział: «Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam». Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachowywał szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu.
Apologia Jezusa
W odpowiedzi na to Jezus im mówił: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko, co On sam czyni, i jeszcze większe dzieła ukaże Mu, abyście się dziwili. Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn ożywia tych, których chce. Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi, aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak oddają cześć Ojcu. Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, że nadchodzi godzina, nawet już jest, kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą. Podobnie jak Ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w sobie samym. Przekazał Mu władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem Człowieczym. Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na zmartwychwstanie do potępienia. Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. Tak, jak słyszę, sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy; nie szukam bowiem własnej woli, lecz woli Tego, który Mnie posłał.
Rozważanie:
Moi drodzy bracia i siostry,
Jezus powiedział. «Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam» W konsekwencji, nasz kochający Jezus działa. Co za wspaniałe uczucie, a ile bezpieczeństwa przynoszą nam te słowa Pisma Świętego! Tak często myślimy: "Dlaczego Bóg nie troszczy się o mnie? Dlaczego On mi nie odpowiada? Kiedy On zadziała". Chcę tylko powiedzieć: Nie martw się. Zaufaj Bogu i uwierz w Jego pełną miłości Opatrzność. Zobaczycie skutki tego działania i ujrzycie owoce. Biblia dotyka naszych serc z ogromną siłą. Zachowajmy te słowa Pisma w naszych sercach; będzą one wzrastać i przyniosą owoce.
Życzę wam spotkania modlitewnego, bogatego w łaski i błogosławieństwo.
Wasz brat w Chrystusie,
O. Joseph
|
|
Spotkanie modlitewne: „Eucharystyczny Płomień “
30. marzec 2012
Ewangelia wg. Św. Jana 8, 31-42
Wtedy powiedział Jezus do Żydów, którzy Mu uwierzyli: «Jeżeli będziesz trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami
i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli». Odpowiedzieli Mu: «Jesteśmy potomstwem Abrahama i nigdy nie byliśmy poddani w niczyją niewolę. Jakżeż Ty możesz mówić: "Wolni będziecie?"» Odpowiedział im Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu. A niewolnik nie przebywa w domu na zawsze, lecz Syn przebywa na zawsze. Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni. Wiem, że jesteście potomstwem Abrahama, ale wy usiłujecie Mnie zabić, bo nie przyjmujecie mojej nauki. Głoszę to, co widziałem u mego Ojca, wy czynicie to, coście słyszeli od waszego ojca». W odpowiedzi rzekli do Niego: «Ojcem naszym jest Abraham». Rzekł do nich Jezus: «Gdybyście byli dziećmi Abrahama, to byście pełnili czyny Abrahama. Teraz usiłujecie Mnie zabić, człowieka, który wam powiedział prawdę usłyszaną u Boga. Tego Abraham nie czynił. Wy pełnicie czyny ojca waszego». Rzekli do Niego: «Myśmy się nie urodzili z nierządu, jednego mamy Ojca - Boga». Rzekł do nich Jezus: «Gdyby Bóg był waszym Ojcem, to i Mnie byście miłowali. Ja bowiem od Boga wyszedłem i przychodzę. Nie wyszedłem od siebie, lecz On Mnie posłał.
Rozważanie:
Moi drodzy bracia i siostry,
Jezus powiedział: «Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie uczniami Boga." Mamy wspaniały przykład: Abraham i Jezus. Abraham był posłuszny Bogu i słuchał Jego słowa. Jezus był bezwzględnie posłuszny Bogu i słuchał Jego słowa. Jak możemy słuchać w naszym codziennym życiu Słowa Bożego? Możemy czytać Pismo Święte, pozostać chwilę w ciszy i rozważać te słowa. Nasz kochający Ojciec Święty Benedykt XVI. mówi: "Bóg przemawia również przez Jego milczenie."
Zyczę wam spotkania modlitewnego, bogatego w łaski i błogosławieństwo.
Wasz brat w Chrystusie,
O. Joseph
|
|
Spotkanie modlitewne: „Eucharystyczny Płomień “
06. kwiecień 2012
Ewangelia wg. Św. Jana 19, 25-34
Testament z krzyża
A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój» . Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.
Śmierć
Potem Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: «Pragnę» Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: «Wykonało się!» I skłoniwszy głowę oddał ducha. Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat - ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem - Żydzi prosili Piłata, aby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała. Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Nim byli ukrzyżowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda.
Rozważanie:
Moi drodzy bracia i siostry,
Jeśli spojrzymy na Kalwarię, widzimy, jak bardzo Jezus nas kochał. On przyszedł na ten świat, gdyż On sam nas umiłował i pełen miłości, głosił nam dobrą nowinę. Pokazał swoje wielkie miłosierdzie dla nas. Miłosierdzie to nazywamy miłosierdziem Bożym. W końcu umarł za nas. Dlaczego zrobił to wszystko dla nas? Odpowiedź jest natępujaca; bo Jezus nas kocha bezwarunkowo. Matka Teresa z Kalkuty powiedziała: "Jeśli spojrzymy na krzyż, zdajemy sobie sprawę, jak bardzo wtedy Jezus nas kochał. Jeśli spojrzymy na Eucharystię, zdajemy sobie sprawę, jak bardzo Jezus nas kocha dzisiaj.
Życzę wam spotkania modlitewnego, bogatego w łaski.
Wasz brat w Chrystusie,
O. Joseph
|
Spotkanie modlitewne: „Eucharystyczny Płomień “
13. kwiecień 2012
Ewangelia wg. Św. Łukasza 24,13-35
Tego samego dnia dwaj z nich byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: «Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze?» Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: «Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało». Zapytał ich: «Cóż takiego?» Odpowiedzieli Mu: «To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Tak, a po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli». Na to On rzekł do nich: «O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?» I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: «Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?»W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, którzy im oznajmili: «Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi». Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak Go poznali przy łamaniu chleba.
Rozważanie:
Moi drodzy bracia i siostry,
Zmartwychwstanie Jezusa przynosi wielką nadzieję dla świata. Pokazał swoim uczniom kilka razy przez swoje objawienie, że powstał z martwych. Ten fragment mówi o dwóch uczniach w drodze do wsi, zwanej Emaus. Jezus przyłączył się do nich i rozmawiał z nimi. Podczas tej rozmowy serca ich płonęły ogniem Ducha Świętego. Przybyli do Emaus i rozpoznali Jezusa, gdy łamał chleb. Oczy im się otworzyły i poznali kim On był. Jezus pomoże także nam, by i nasze serca płonęły i otworzyły się nasze oczy. Mamy nową nadzieję i my możemy Jemu zaufać całkowicie. Zachowajmy tę krótką modlitwę w naszych sercach: "Zostań z nami Panie".
Życzę wam spotkania modlitewnego, bogatego w łaski.
Wasz brat w Chrystusie,
O. Joseph
|
Spotkanie modlitewne: „Eucharystyczny Płomień “
20. kwiecień 2012
Ewangelia wg. Św. Jana 6, 1-15
Cudowne rozmnożenie chleba
Potem Jezus udał się za Jezioro Galilejskie, czyli Tyberiadzkie.Szedł za Nim wielki tłum, bo widziano znaki, jakie czynił na tych, którzy chorowali.Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. A zbliżało się święto żydowskie, Pascha.Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą do Niego, rzekł do Filipa: «Skąd kupimy chleba, aby oni się posilili?»A mówił to wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co miał czynić.Odpowiedział Mu Filip: «Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać».Jeden z uczniów Jego, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego:«Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?» Jezus zatem rzekł: «Każcie ludziom usiąść!» A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy. Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: «Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło». Zebrali więc, i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, które zostały po spożywających, napełnili dwanaście koszów. A kiedy ci ludzie spostrzegli, jaki cud uczynił Jezus, mówili: «Ten prawdziwie jest prorokiem, który miał przyjść na świat». Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę.
Rozważanie:
Moi drodzy bracia i siostry,
Jezus chce nam zawsze coś ważnego i znaczącego powiedzieć poprzez cuda, które czynił. Kiedy modliłem się przed Najświętszym Sakramentem, otrzymałem bardzo dobre rozważanie na temat tego cudu. Kiedy siadamy przed Nim, daje nam coś do jedzenia. To prawda. Jezus rozkazał ludziom, aby usiedli. Oni Go posłuchali , a następnie wziął chleb, modlił się nad nim i dał uczniom, aby oni rozdali siedzącym. Cud stał się podczas rozdawania chleba. Każdy miał co jeść, a nawet wiele pozostało. Za tym cudem kryje się głębokie, symboliczne znaczenie: Jeśli siedzimy przed Najświętszym Sakramentem, Bóg daje nam coś do jedzenia. Jezus powiedział. "Ja jestem chlebem życia i jestem chlebem żywym." Mamy nadzieję, że daje nam coś do jedzenia i zapewnia nam wszystko, czego potrzebujemy.
Życzę wam spotkania modlitewnego, bogatego w łaski.
Wasz brat w Chrystusie,
O. Joseph
|
|
Spotkanie modlitewne: „Eucharystyczny Płomień “
27. kwiecień 2012
Ewangelia wg. Św. Jana 6, 60-69
A spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, wielu mówiło: «Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?»
Jezus jednak świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: «To was gorszy? A gdy ujrzycie Syna Człowieczego, jak będzie wstępował tam, gdzie był przedtem? Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem. Lecz pośród was są tacy, którzy nie wierzą». Jezus bowiem na początku wiedział, którzy to są , co nie wierzą, i kto miał Go wydać. Rzekł więc: «Oto dlaczego wam powiedziałem: Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli mu to nie zostało dane przez Ojca». Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodziło. Rzekł więc Jezus do Dwunastu: «Czyż i wy chcecie odejść?» Odpowiedział Mu Szymon Piotr: «Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga».
Rozważanie:
Moi drodzy bracia i siostry,
Kiedy Jezus powiedział, że jest chlebem życia, wielu z Jego zwolenników nie zrozumialo sensu Jego słów. Dlatego wielu uczniów Jego się wycofało, ale dwanaście pozostało z Nim. Jezus zapytał ich:«Czyż i wy chcecie odejść?». Szymon Piotr dał właściwą odpowiedź: «Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga». Czasem nie możemy zupełnie zrozumieć nauki Jezusa, ale Duch Święty pomaga nam zrozumieć Jezusa lepiej. Możemy Mu całkowicie zaufać i iść za Nim.
Życzę wam bardzo bogatego w łaski spotkania modlitewnego.
Wasz brat w Chrystusie,
O. Joseph
|
|
Spotkanie modlitewne: „Eucharystyczny Płomień “
04. maj 2012
Ewangelia wg. Św. Jana 15, 1-8
Zjednoczenie z Chrystusem
Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który [go] uprawia.Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Wytrwajcie we Mnie, a Ja [będę trwał] w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie - jeśli nie trwa w winnym krzewie - tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami.
Rozważanie:
Moi drodzy bracia i siostry,
Tymi słowami Jezus wyjaśnia nam, jak wielkie jest znaczenie naszego związku z Bogiem. Jakie są korzyści, jeśli mamy więź z Bogiem? Jeśli tę łączność zerwiemy, jakich negatywnych konsekwencji możemy spodziewać się? Jak możemy utrzymać dobre relacje z Bogiem? Każdy ma chęć wzrastać i rozwijać się coraz bardziej w życiu. Jeśli mamy silną więź z Bogiem, nasze życie będzie jak drzewo rosnące na brzegu. Nie mamy żadnej więzi z Bogiem, doświadczymy tylko suszy. Będziemy jak gałąź, która została oddzielona od drzewa. Starajmy się zachować te słowa Ewangelii w naszych sercach i żyjmy według tych słów. Wtedy wydamy plony, a nasze życie będzie owocne.
Życzę wam spotkania modlitewnego, bogatego w łaski
Wasz brat w Chrystusie,
O. Joseph
|
|
Spotkanie modlitewne: „Eucharystyczny Płomień “
11. maj 2012
Ewangelia wg. Św. Jana 14, 27-31
Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka!
Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca, i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał. Wstańcie, idźmy stąd!
Rozważanie:
Moi drodzy bracia i siostry,
Jesus może dać nam doskonały pokój w naszych sercach. W naszym codziennym życiu napotykamy na trudności i problemy i stale szukamy rozwiązań. Czasami nasze serce jest troskami naładowane i nie wiemy , co powinniśmy robić dalej. Jezus mówi nam, że nie mamy się martwić lecz wierzyć w Boga i Jezusa. Całkowite zaufanie jest niezbędne. Jezus powiedział:"Przyjdźcie do Mnie wszyscy którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię" (Mt 11,28) ; Wołaj do Mnie, a odpowiem ci, oznajmię ci rzeczy wielkie i niezgłębione, jakich nie znasz. (ksiega Jerem. 33,3). Jeśli kochacie Boga, On zmieni wszystko na lepsze. „Ja jestem z wami po wszystkie dni, aż do końca [tego] czasu.” (Mt 28, 20)
Życzę wam spotkania modlitewnego, bogatego w łaski i pełnego nadzei.
Wasz brat w Chrystusie,
O. Joseph
|
|
Spotkanie modlitewne: „Eucharystyczny Płomień “
18. maj 2012
Ewangelia wg. Św. Marka 16, 15-20
Ostatni rozkaz
I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie».
Wniebowstąpienie
Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdził naukę znakami, które jej towarzyszyły.
Rozważanie:
Moi drodzy bracia i siostry,
Wniebowstąpienie Jezusa jest bardzo ważne. Jezus wstąpił do nieba. W konsekwencji, Bóg jest obecny tu na ziemi i w niebie. Niebo i ziemia poprzez Jego miłość i obecność są silnie ze sobą powiązane. Przez Eucharystię, Jezus żyje tu na Ziemi. Dlatego powinniśmy kochać Eucharystię coraz bardziej i znaleźć czas na adorację. Zanim Jezus wstąpił do nieba, dał swoim uczniom wielkie zadanie. Wysłał ich w świat, aby głosili królestwo Boże. To misja dla nas wszystkich. Głośmy zatem królestwo Boże z pełną energią!
Życzę wam spotkania modlitewnego, bogatego w łaski.
Wasz brat w Chrystusie,
O. Joseph
|
|
|
|